Awaria samochodu - dotkliwy problem

O tym jak bardzo człowiek jest uzależniony od wygody, którą zapewnia mu wiele dostępnych we współczesnym świecie udogodnień dowiaduje się dopiero wówczas, gdy jakaś nieprzewidziana okoliczność pozbawi go możliwości korzystania z nich. Takimi najbardziej jaskrawymi przykładami mogą być brak wody i elektryczności. Na co dzień nie myśli się wcale o nich, bo wydaje się, że prąd i woda w domu to oczywistość, ale kiedy jakaś awaria powoduje, że musimy się bez nich obejść choćby i kilka godzin, to czujemy się jakbyśmy nagle wylądowali w XIX wieku. Podobne przykłady można z powodzeniem przełożyć na wiele innych kwestii, na przykład na samochody. O tym jak bardzo auto jest użyteczne w naszym życiu przekonujemy się wtedy kiedy się ono popsuje, a niestety najczęściej psuje się ono wtedy kiedy jest najbardziej potrzebne.

eremont silnika

Właściwie wszystkie współcześnie produkowane auta są już tak bardzo skomplikowanymi maszyneriami, że bez naprawy w ASO lub chociażby w wyspecjalizowanym warsztacie się po prostu nie obejdzie. Dopiero wtedy kierowcy nowych aut mogą z lekką zazdrością spojrzeć na te wszystkie starsze auta, na które zwykle patrzą z pogardą, ale które o wiele prościej i taniej jest naprawić, niekiedy nawet samodzielnie. Dużym problemem jaki niewyobrażalnie uderza po kieszeni może być także to, że wiele z podzespołów nowoczesnych aut jest złożonymi modułami i nawet gdy uszkodzi się przysłowiowa uszczelka trzeba wymienić cały moduł.

Do najgorszego rodzaju awarii zaliczają się uszkodzenia silnika. Silniki muszą teraz uwzględniać tyle norm i przepisów, że ich budowa uległa ogromnemu skomplikowaniu. Także części do naprawy silnika bywają z tego względu koszmarnie drogie. Najgorzej jeśli skończyła się nam już gwarancja, wówczas za części do remontu silnika właściciel auta zapłacić musi z własnej kieszeni. Taka naprawa silnika może być kosztem sięgającym kilkadziesiąt procent wartości auta, w dodatku raczej się nie zwróci przy odsprzedaży samochodu bo pojazdy powypadkowe tracą więcej na wartości niż te, które nigdy wypadku nie zaliczyły.

Niestety nigdy nie wiadomo kiedy zetkniemy się z taką sytuacją. Jeżdżąc autem starszym musimy mieć to niejako wkalkulowane, że w każdym momencie może się ono gdzieś rozkraczyć i warto mieć odłożone w skarpecie trochę pieniędzy na naprawę. Ale nie jest wcale regułą, że psują się tylko auta stare. Można mieć stłuczkę nawet wyjeżdżając nowym autem z salonu, wystarczy się trochę zagapić. Przeważnie używając nowego samochodu nie liczy się z tym, że coś może się w nim zepsuć, ale na drodze może się zdarzyć wszystko, jeśli nie z naszej to z czyjejś winy.


Related Posts

  • No related post found

Published by

Zbyszek

Zbyszek

Mieszkam we Wrocławiu ale urodziłem się w Kątach Wrocławskich. Prowadzę małą firmę doradczą i interesuje mnie szeroko pojęta tematyka biznesowa.